Test laptopa MSI GT83VR 6RF - ten notebook zawstydzi Twojego desktopa

Test laptopa MSI GT83VR 6RF - ten notebook zawstydzi Twojego desktopa

Na początek zobaczmy jak sprawę chłodzenia rozwiązał producent.

MSIGT83VR6RFTitanSLI

fot. KitGuru - krajowy przedstawiciel MSI poprosił o nierozkładanie laptopa

Laptop pobierający momentami nawet 580-600 W energii z gniazdka musi być bardzo dobrze chłodzony. Tak też się stało - radiatory chłodzące karty graficzna mają ponad 2 cm wysokości, a w środku znajdziemy całą sieć płaskich rurek cieplnych. Za chłodzenie procesora odpowiada trzeci, dodatkowy radiator z mniejszym wentylatorem. Nie należy po takim systemie chłodzenia spodziewać się cichej pracy, po dłuższym graniu w wymagające gry całość konstrukcji osiąga 56 dBA i jest nieprzyjemnie głośna - to nie powinno dziwić patrząc na komponenty zintegrowane w środku. Dobrze jednak na tą okoliczność zaopatrzyć się w dobrej klasy zamknięte słuchawki.

Jednak w typowej pracy na komputerze nie ma z tym żadnego problemu - wentylatory GT83VR nie generują więcej niż 35 dBA. Trzeba też pochwalić producenta za to, że chłodne powietrze jest pobierane z tyłu laptopa i wydmuchiwane z boku. Eliminuje to ryzyko przegrzewania ekranu, i nie uzależnia to temperatur i pośrednio także wydajności komputera od powierzchni na jakiej go postawimy.

Krzysztof Opacki
Krzysztof Opacki Redaktor

Magister fizyki, jeden z najdłużej aktywnych dziennikarzy technologicznych w Polsce. Wieloletni współpracownik PCLab.pl, w przeszłości także egielda.com.pl. Prywatnie fan Realu Madryt oraz Jose Mourinho.

Zgłoś autorowi błąd na stronie

Komentarze


Ładuję...