Asus ROG Thor 1200 W - test prawdziwie gamingowego zasilacza

Asus ROG Thor 1200 W - test prawdziwie gamingowego zasilacza

Analiza wnętrza Asus ROG Thor 1200 W

Za chłodzenie elektroniki odpowiada 135-milimetrowy wentylator Power Logic PLA13525B12M z podwójnym łożyskiem kulkowym, a marketingowo brzmi on Wing-Blade Fan. Wentylator posiada certyfikat IP5X, czyli jest odporny przed przenikaniem jakichkolwiek przedmiotów i osiadaniem pyłu. Prędkość maksymalna wynosi 2000 obr./min. (11 łopatek generuje przepływ powietrza na poziomie 111,10 CFM). Oczywiście wentylator pracuje w dwóch trybach - hybrydowym oraz ciągłym. Bardzo spodobała mi się możliwość swobodnego czyszczenia wentylatora i wnętrza zasilacza. Wystarczy odkręcić aluminiową blachę grilla oraz śrubki mocowania wentylatora, po czym go podnosimy i czyścimy. Tylko pamiętajmy - wszystko na wyłączonym PSU. Zasadniczo wielka pochwała dla Asusa!  

ASUS ROG Thor 1200 W Platinum - test

ASUS ROG Thor 1200 W Platinum - test

Wnętrze sprawia wrażenie, jakby elektronika ledwo mieściła się w obudowie, jednakże na ten wizualny wynik wpływają powiększone radiatory. Do chłodzenia kluczowych elementów mamy cztery, mocno rozbudowane aluminiowe radiatory, które są anodowane na kolor czarny. Przypominają one te montowane na płytach głównych serii ROG i mają o 50% większa pojemność termiczną, zapewniając wg producenta o 20% niższe temperatury, a co za tym idzie, większą żywotność elektroniki oraz późniejsze załączenie się wentylatora. Rozmieszczenie elementów jest następujące - po lewej stronie znajduje się filtr EMI, a jego pierwsza część przylutowana jest na wtyku zasilania. Drugą część filtracji znajdziemy na głównym laminacie, po lewej stronie. Wyżej jest radiator mostków prostowniczych, sporych rozmiarów cewka PFC, a przy górnej krawędzi kolejny duży radiator, który chłodzi elementy układu aktywnej korekcji mocy. Między radiatorami jest jeszcze jeden mniejszy, który odbiera ciepło z tranzystorów kluczujących. Idąc w prawo, napotykamy dwa wysokonapięciowe kondensatory filtrujące sekcji APFC. Pod nimi mamy elementy układu LLC oraz dwa transformatory (mniejszy odpowiada za obwód 5 Vsb). Kolejne niewielkie radiatory odprowadzają ciepło z sekcji prostowania linii +12 V. W ich okolicy mamy cewki oraz baterię kondensatorów aluminiowo-polimerowych i elektrolitycznych. Po prawej stronie od góry znajduje się laminat z konwerterami DC-DC, a przy samej krawędzi obwód drukowany, zawierający złącza modularnego okablowania, który jest połączony spoiwem lutowniczym z głównym laminatem. Na dole poniższego zdjęcia mamy kolejną pionową płytkę. To na niej znajdują się obwody zabezpieczeń oraz układy odpowiadające za podświetlanie RGB zasilacza oraz sterowanie wyświetlaczem OLED.

ASUS ROG Thor 1200 W Platinum - test

ASUS ROG Thor 1200 W Platinum - test

Po demontażu płyty głównej zasilacza z obudowy widzimy, że tranzystory konwerterów DC-DC zostały przeniesione na stronę lutowania. Jakość lutowania jest dobra i oceniam ją na 5+ w sześciostopniowej skali. Producentem OEM jest naturalnie Seasonic. 

ASUS ROG Thor 1200 W Platinum - test

Pokaż / Dodaj komentarze do: Asus ROG Thor 1200 W - test prawdziwie gamingowego zasilacza

 0