MSI GS65 Stealth Thin 8RF - sprawdzamy GeForce Max-Q w praktyce

MSI GS65 Stealth Thin 8RF - sprawdzamy GeForce Max-Q w praktyce

Podsumowując, chciałbym jeszcze raz przypomnieć, że tekst ten nie jest recenzją laptopa MSI GS65 Stealth Thin 8RF (tę znajdziecie pod TYM adresem), a model ten posłużył jedynie jako przykład realizacji nowatorskiej inicjatywy NVIDII, jaką jest Max-Q. Praktyczna weryfikacja standardów, jakie wprowadziło to rozwiązanie, wypada w tym przypadku bardzo dobrze, ponieważ MSI udało się dotrzymać większości obietnic składanych przez Zielonych (drobne uwagi można mieć jedynie do generowanego hałasu, choć i tak aspekt ten wypada słyszalnie lepiej niż w typowych gamingowych konstrukcjach). Laptop tajwańskiego producenta jest wręcz wzorcowym przykładem tego, na co pozwoliło wprowadzenie niskonapięciowych kart graficznych NVIDII dla notebooków. 15,6-calowy sprzęt w rozmiarze 14-calowego laptopa, który mierzy niecałe 18 mm grubości i waży niecałe 2 kg, a przy tym zapewnia wysokowydajne podzespoły pozwalające cieszyć się grami na maksymalnych ustawieniach? Jeszcze do niedawna było to marzeniem ściętej głowy, a teraz, właśnie dzięki Max-Q, stało się realne.

Możliwości, jakie daje Max-Q w temacie designu, są imponujące i wystarczy spojrzeć na MSI GS65 Stealth Thin 8RF, by przekonać się, że gamingowy laptop może być elegancki i charakteryzować się dojrzałym stylem, a nie wyglądać jak statek kosmiczny rodem z filmu science-fiction.

Rozwiązanie to pozwala nam w końcu na zakup jednego sprzętu, który posłuży zarówno jako zamiennik komputera stacjonarnego (tzw. DTR), jak i urządzenie do pracy o biznesowym charakterze. Możliwości, jakie daje Max-Q w temacie designu, są imponujące i wystarczy spojrzeć na MSI GS65 Stealth Thin 8RF, by przekonać się, że gamingowy laptop może być elegancki i charakteryzować się dojrzałym stylem, a nie wyglądać jak statek kosmiczny rodem z filmu science-fiction. Oczywiście, praw fizyki nie pokonamy i zamknięcie tak mocnych podzespołów na tak niewielkiej powierzchni musi wiązać się pewnymi kompromisami w zakresie wydajności, ale te są naprawdę niewielkie, szczególnie w zestawieniu z korzyściami płynącymi z Max-Q. Laptopy w tym standardzie wydają się być więc idealnym wyborem dla osób, które poszukują wszechstronnego sprzętu, ale cenią sobie też mobilność laptopów i często zmuszone są do przemieszczania się z komputerem, a nie chcą rezygnować wtedy z grania. W takim wypadku Max-Q zdaje się być strzałem w dziesiątkę.

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Komentarze do: MSI GS65 Stealth Thin 8RF - sprawdzamy GeForce Max-Q w praktyce