Test monitora iiyama G-Master GB2760QSU Red Eagle

Test monitora iiyama G-Master GB2760QSU Red Eagle

G-Master GB2760QSU Red Eagle to dość szablonowy przykład TN-ki dedykowanej graczom, co bynajmniej nie czyni go sprzętem złym. Wprost przeciwnie. Produkt marki iiyama jest urządzeniem doskonale realizującym cele, do których został stworzony. Reprodukcja kolorów nie jest wprawdzie najwyższych lotów, ale już wizualnie obraz prezentuje się niczego sobie. Owszem, saturacja jest zawyżona, tyle tylko, że zjawisko to dość równomiernie dotyka wszystkich kanałów podstawowych, a tym samym scena pozostaje spójna. Pozytywny wydźwięk potęguje niezła w tej klasie liniowość matrycy, a także równie solidne podświetlenie - choć to, prawdę mówiąc, często wynika ze szczęścia przy doborze egzemplarza. W kwestii sprawności monitora G-Master GB2760QSU Red Eagle przy wyświetlaniu dynamicznych animacji ciężko mieć jakiekolwiek zarzuty. Wysoka częstotliwość odświeżania idzie tutaj w parze z szybką, wolną od powidoków i opóźnienia matrycą, a dodatkowo otrzymujemy jeszcze wsparcie dla FreeSync z Low Framerate Compensation (LFC). Będąc posiadaczem karty grafiki z rodziny Radeon, naprawdę ciężko o bardziej optymalne zestawienie, przynajmniej jeśli patrzymy na monitor wyłącznie pod kątem "płynności", a nawet wykluczając użycie dynamicznej synchronizacji G-Master GB2760QSU Red Eagle wciąż ma szanse skusić graczy e-sportowych.

G-Master GB2760QSU Red Eagle powinien zadowolić wszystkich graczy, którzy poszukują 27-calowca o rozdzielczości 1440p z myślą o dynamicznych tytułach.

Do realizacji testowanego monitora również ciężko mieć większe zastrzeżenia. Pakiet wejść obrazu uwzględnia współczesne HDMI 2.0, co dla wielu fanów tego interfejsu powinno być sporym plusem. Podobnie zresztą jak koncentrator USB 3.0, który dzięki łatwo dostępnej lokalizacji aż prosi się o wykorzystanie. Co więcej, niezwykle ergonomiczna i sprawnie działająca podstawa właściwie wyklucza wady wynikające z wąskich kątów patrzenia matrycy typu TN, a jakość wykonania i stylistyka są po prostu dobre. Mnie osobiście spodobał się też pomysł na wbudowanie zasilacza, który to w przypadku konkurencyjnego AOC AGON AG271QX ma gabaryty całkiem solidnej cegły, aczkolwiek to już kwestia dyskusyjna. Wady, jak to zwykle bywa, oczywiście się pojawiają, jednakowoż tym tutejszym ciężko zatrzeć ogólnie pozytywne wrażenia. Najbardziej nie spodobały mi się chyba fabryczne ustawienia. I to zarówno te nominalne, jak i predefiniowane w profilach. Na upartego, sterowanie menu ekranowym jest dość chaotyczne i toporne jak na dzisiejsze czasy. Poza tymi wpadkami G-Master GB2760QSU Red Eagle to, nie bójmy się tego słowa, świetna propozycja dla gracza poszukującego 27-calowca o rozdzielczości 1440p, zwłaszcza w przypadku podłączenia do karty graficznej z rodziny Radeon, pozwalającej wykrzesać maksimum potencjału. Ocena ITHardware.pl to 4,5 z Rekomendacją.

 

iiyama G-Master GB2760QSU Red Eagle

Ocena ITH: 4,5 Rekomendacja

Plusy Niezła jak na tę klasę jakość obrazu (wizualnie), odświeżanie 144 Hz, przykładnie szybka matryca, wsparcie dla FreeSync z LFC, HDMI 2.0, ergonomiczna podstawa, koncentrator USB 3.0, jakość wykonania i stylistyka

Minusy Fabryczna kalibracja, trochę kulejąca nawigacja po OSD, dolny próg regulacji podświetlenia w skrajnych warunkach może okazać się zbyt jaskrawy

Cena (na dzień 02.10.2017): 1999 zł

Gwarancja: 36 miesięcy

Ten produkt zakupisz w:   Logo

Monitor będzie dostępny na naszym stoisku PGA 17 na stanowiskach dla graczy i będzie można go przetestować na żywo, a dodatkowo zakupić w super promocyjnej cenie tylko podczas weekendu 6-8.10.17 w kwocie 1799 zł (regularna cena 1999 zł) na naszym stoisku jak również na www.hs.pl (link będzie działał w dniach trwania targów PGA17)

Zapoznaj się z atrakcjami jakie przygotowaliśmy dla Was na PGA 17 (kliknij).

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Komentarze do: Test monitora iiyama G-Master GB2760QSU Red Eagle