Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne

Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne

Input lag to prawdopodobnie najważniejszy parametr z punktu widzenia gracza, ponieważ określa on czas, jaki upływa od momentu wydania polecenia do momentu ukazania się efektu na ekranie.

Dotychczas do pomiaru opóźnienia wykorzystywałem metodę fotograficzną, polegającą na zestawieniu testowanego monitora z hi-endowym panelem Acer Predator XB271HU, cechującym się minimalnym opóźnieniem. Technika ta spotyka się jednak coraz częściej ze skądinąd słuszną krytyką, ponieważ pojedyncze badanie zwraca tylko różnicę pomiędzy dwoma konkretnymi monitorami, nie globalnie porównywalny rezultat zdatny do przedstawienia w formie wykresu.

Zadecydowałem więc o zmianie procedury na bardziej obrazową. Kamera rejestruje obraz z częstotliwością 240 kl./s, co daje ok. 4 ms na klatkę. W tym czasie zwalniam przycisk myszy, powodując rozjaśnienie widocznego na ekranie baneru i wypuszczenie przytrzymywanego przyciskiem papierka. Przywiązanie do interwałów wyklucza dokładny pomiar, ale pozwala oszacować wartość przybliżoną.

Wszystko doskonale obrazuje widoczna poniżej animacja.

Film poglądowy

Na łącznie dziesięć przeprowadzonych prób, G2590PX tylko raz potrzebował dwóch klatek filmu, czyli 8 ms. W pozostałych przypadkach, do ujrzenia efektu na ekranie, wystarczyły 4 ms. G2590VXQ notował natomiast, zamiennie, 8 lub 12 ms. Pojedyncza klatka przy 144 Hz pochłania około 6,9 ms, przy 75 Hz zaś - 13,3 ms. Teraz, nietrudno dostrzec, że ani jeden, ani drugi panel nie ma problemu z nadmiernym opóźnieniem, choć, siłą rzeczy, szybszy model lepiej sprawdzi się podczas najbardziej intensywnych akcji.

Komentarze do: Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne