Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne

Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne

Na początku bieżącego roku portfolio firmy AOC, dość niespodziewanie, zostało rozszerzone o nową linię produktową. Seria G90, bo o niej tu mowa, stanowi ekonomiczną alternatywę dla marki AGON, a zatem skupia w sobie wyświetlacze adresowane do graczy, tyle tylko, że tańsze niż dotychczas. Jak wiemy, atrakcyjny stosunek jakości do ceny nie stanowi dla Tajwańczyków novum. Czy w tej kwestii można coś jeszcze usprawnić? Cóż, zdaniem producenta, odpowiedź na to pytanie brzmi: tak. Całe zagadnienie jest o tyle ciekawsze, że dwa premierowe modele, G2590PX oraz G2590VXQ, są konstrukcjami bliźniaczymi. Oba mają matrycę typu TN, o przekątnej 24,5 cala i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, z Adaptive-Sync (FreeSync), a ich stylistyka jest niemalże identyczna. Istotnie odróżnia je jednak cena, bowiem nowości zostały wycenione, odpowiednio, na 1099 oraz 699 złotych. Zdecydowałem więc, poniekąd na drodze wyjątku, że przyjrzę się obydwu tym monitorom jednocześnie, by nie tylko przeprowadzić bezwzględne testy, ale także wskazać konkretne różnice i zrozumieć politykę cenową. Zatem niniejszym mam przyjemność przedstawić Wam test porównawczy monitorów AOC G2590PX oraz G2590VXQ, z nowej linii produktowej G90.

G90 to nowa linia produktowa w portfolio AOC. Technicznie rzecz biorąc, są to niedrogie monitory o rozrywkowym zacięciu, stanowiące tańszą alternatywę dla konstrukcji spod szyldu AGON. Ale czy równie dobrą (w odniesieniu do ceny)?

Test AOC G2590PX oraz G2590VXQ

No dobrze, będąc zupełnie szczerym, polityka cenowa wcale nie jest niezrozumiała. Otóż G2590PX i G2590VXQ, pomimo pozornie zbliżonych specyfikacji, różnią się typem zastosowanej matrycy. Otóż droższy model korzysta z panelu M250HTN01.3, tańszy zaś - M250HTN01.1. Matryce jednakowo pochodzą z fabryk AU Optronics, a zbliżone nazewnictwo nakazuje sądzić, że rozbieżności są kosmetyczne. Bynajmniej. Owszem, cech wspólnych jest sporo. I tak, zarówno jeden, jak i drugi ekran to TN-ka, o przekątnej 24,5 cala i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, z 8-bitowym sterowaniem i skalerem wspierającym dynamiczną synchronizację obrazu, od 30 kl./s(!). Ponadto, według producenta, kontrast statyczny wynosi niezmiennie 1000:1, czas reakcji w skali szarości - 1 ms, kąty patrzenia natomiast - 170/160 st. Ba, identyczne są również wejścia obrazu (DisplayPort 1.2, HDMI 1.4, VGA), jak i głośniki stereo o mocy 2 W. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Model G2590PX oferuje bowiem maksymalne odświeżanie 144 Hz, G2590VXQ zaś - 75 Hz, przy czym oba wspierają jeszcze technikę kompensacji spadków płynności, LFC. Co więcej, decydując się na wariant bogatszy, otrzymujemy dodatkowo większą jasność, ergonomiczną podstawę, z pełnymi możliwościami regulacji, a także koncentrator USB 3.0. Uboższy G2590VXQ ma tymczasem ledwie proste ramię, umożliwiające jedynie modyfikację nachylenia.

Specyfikacje AOC G2590PX oraz G2590VXQ:

  AOC G2590PX AOC G2590VXQ
Przekątna matrycy 24,5 cala 24,5 cala
Rozdzielczość natywna 1920 x 1080 pikseli 1920 x 1080 pikseli
Częstotliwość odświeżania 144 Hz, 30 - 144 Hz (AMD FreeSync, LFC) 75 Hz, 30 - 75 Hz (AMD FreeSync, LFC)
Gęstość pikseli 89,91 ppi 89,91 ppi
Typ panelu Twisted Nematic (TN) Twisted Nematic (TN)
Powłoka matrycy Antiglare, Hard coating (3H) Antiglare, Hard coating (3H)
Maksymalna jaskrawość 400 cd/m2 250 cd/m2
Kontrast statyczny 1000:1 1000:1
Kąty widzenia 170/160 st. 170/160 st.
Czas reakcji (GTG) 1 ms 1 ms
Pivot tak nie
VESA tak, 100x100 tak, 100x100
Złącza DisplayPort 1.2, HDMI 1.4, VGA DisplayPort 1.2, HDMI 1.4, VGA
Inne głośniki stereo 2 W, hub USB 3.0 głośniki stereo 2 W

Patrząc na potencjalną konkurencję, oba omawiane modele mają jedną istotną zaletę, mianowicie dynamiczna synchronizacja działa w nich od 30 kl./s, a nie jak w przypadku większości konkurencji od 35 lub nawet 48 kl./s. Pod tym względem bodaj każdy rywal, w podanych przedziałach cenowych, zostaje w tyle. Nawet bardzo chwalona przeze mnie iiyama G2530HSU Black Hawk, która, nawiasem mówiąc, stanowi niemalże klon modelu G2590VXQ, nie może pochwalić się taką cechą. Na tej samej zasadzie ciężko znaleźć równie funkcjonalną kontrpropozycję dla modelu G2590PX. Acer Predator XB240HBBMJDPR oraz BenQ XL2411P w ogóle nie wspierają Adaptive-Sync, iiyama GB2488HSU Red Eagle i LG 24GM79G zaś robią to dopiero od 48 kl./s, a Samsung C24FG70 ma tyle problemów technicznych, że polecić można go jedynie z przysłowiową duszą na ramieniu, pomimo ciekawszej wydawałoby się matrycy VA. Przy czym, dzięki obsłudze LFC, obie nowości mają znacznie szerszy target od swych rywali. Mogą zainteresować bowiem nie tylko osoby chcące spożytkować jak największą liczbę klatek, ale także wszystkich borykających się ze spadkami płynności, posiadających starsze lub mniej wydajne karty. Tak czy inaczej, czas rozpakować paczki i przejść do zasadniczej części testu...

Komentarze do: Test porównawczy AOC G2590PX oraz G2590VXQ – Takie podobne, a jednak inne