Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da

Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da

Nie ulega wątpliwości, że ZenFone 5 to telefon udany, choć jego odbiór w dużej mierze zależy od oczekiwań. Jeśli liczyliście na urządzenie wyrywające się z szablonu, patrząc na wszem i wobec anonsowane techniki AI, to niestety muszę Was zawieść, bowiem cała ta sztuczna inteligencja testowanej słuchawki wydaje się mocno dyskusyjna. Nie zrozumcie mnie tylko źle, efektywność poszczególnych podsystemów jest po prostu taka, jakiej powinniśmy się spodziewać po konkretnych podzespołach, a nie jakoś szczególnie wyższa na tle "nieinteligentnej" konkurencji. Przy czym nie oznacza to, powtórzę, że najnowszy smartfon marki ASUS nie jest sprzętem wartym uwagi. Słuchawka ma rewelacyjny szerokogamutowy wyświetlacz o proporcjach 19:9 i bardzo wysokiej jasności, jest niezwykle dobrze wykonana i potrafi zachwycić wyglądem. Zastosowany układ Snapdragon 636 i 4 GB pamięci LPDDR4X gwarantują z kolei całkowicie satysfakcjonujące osiągi, pozwalające nawet zasmakować najbardziej wymagających gier, przy dobrej efektywności energetycznej. Zgodnie z obietnicami producenta ZenFone 5 robi też niezłe zdjęcia, przynajmniej aparatem głównym, a całości dopełniają liczne smaczki pokroju obsługi dwóch kart SIM w trybie Dual Standby, efektywnego czytnika biometrycznego czy możliwości przechwytywania i strumieniowania obrazu z mobilnych gier.

ZenFone 5 to solidny średniak na miarę 2018 roku, który ma niezły aparat i jeszcze lepszy wyświetlacz, a ponadto imponuje wyglądem i wykonaniem. Czasem jednak we znaki mocno daje się niedopracowanie warstwy programowej.

Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da

Wspominałem jednak, że odbiór tego telefonu warunkują oczekiwania, prawda? No właśnie, ASUS bowiem nie ustrzegł się kilku mniejszych lub większych wpadek, które mocno zawężają grupę potencjalnych odbiorców ZenFone 5. I nie, nie chodzi tu o wręcz uderzające podobieństwo obudowy do iPhone'a X, aczkolwiek za tak daleko idącą wtórnością nie przepadam (nawet obiektywy aparatów są wystające, podobnie jak we flagowcu od Apple). Wydaje się, że tajwański koncern tak bardzo chciał stworzyć telefon dla każdego, że żadnej z jego cech nie dopracowano (i nie przemyślano) do końca. Kapryśny przy słabszym oświetleniu autofokus sprawia, że miłośnicy fotografii mogą zacząć rozglądać się za czymś innym, a brak obsługi HDR, pomimo wystarczających do tego parametrów wyświetlacza, może odepchnąć osoby stawiające na jakość obrazu. Idąc dalej, jak na smartfon dla mobilnego gracza, ZenFone 5 ma mimo wszystko troszkę zbyt słabą specyfikację, natomiast przycinające się ZeniMoji, przeciętna aplikacja do selfie i niczym niewyróżniający się aparat przedni pewnie zniechęcą do zakupu dużą część aktywnych fanek mediów społecznościowych. Podsumowując, ZenFone 5 to solidny średniak na miarę 2018 roku, charakteryzujący się przyjemnym dla oka wyglądem i niezłym wykonaniem, ale nieprzekonujący do tego, by z miejsca sięgnąć do kieszeni po 1699 zł.

 

ASUS ZenFone 5 (ZE620KL)

Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da

 Bardzo dobra jakość wykonania obudowy, całkowicie wystarczająca (wysoka) wydajność, rewelacyjny wyświetlacz szerokogamutowy o wysokiej jasności, podwójny SIM z Dual Standby, efektywny skaner linii papilarnych, wysokiej jakości fotografie z aparatu tylnego, pod wieloma względami dobra i funkcjonalna nakładka ZenUI 5.0, świetne słuchawki i silikonowe etui ochronne w zestawie

Minusy Hybrydowy slot na drugą kartę SIM, wystający aparat, brak obsługi metadanych HDR, kapryśny autofokus, miejscami niedopracowane oprogramowanie (rozpoznawanie twarzy, gesty, przycinające się ZeniMoji)

Cena (na dzień publikacji): 1699 zł

Gwarancja: 24 miesiące

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da

Komentarze do: Test ASUS ZenFone 5 (ZE620KL) – Tak inteligentny, że bardziej się nie da