Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Ogólna prawda dotycząca wyświetlaczy typu VA brzmi: wraz z odchyleniem gubią kontrast. Pod tym względem Samsung C49J89 nie odbiega od współplemieńców, więc dobrze, że przy tak szerokiej matrycy zdecydowano się na zakrzywienie. Już gdzieś od 30 - 40 st. odchylenia, w dowolnej płaszczyźnie, utrata głębi, zwłaszcza w przypadku ciemniejszych odcieni, staje się widoczna. Na szczęście nie idą za tym w parze żadne przebarwienia, ale to i tak dość nieprzyjemny efekt. Owszem, dla pojedynczego użytkownika kąt patrzenia możemy dobrać optymalnie dzięki regulowanej podstawie. Niemniej mając na uwadze, że testowany sprzęt, zdaniem producenta przynajmniej, jest monitorem biurowym, scenariusze z kilkoma użytkownikami nie powinny być niego niczym szczególnym. A tu już zaczyna się pewien problem. Oczywiście obraz dalej pozostaje widoczny w stopniu umożliwiającym odczytanie tekstu czy zapoznanie się z jakąś prezentacją, tylko niewątpliwie traci swą wyjściową charakterystykę. Pytanie: czy ktoś spodziewał się po matrycy VA czegokolwiek innego? No właśnie...

Kąty widzenia są typowe dla matryc VA, czyli wraz ze wzrostem kąta odchylenia widocznemu pogorszeniu ulega kontrast obrazu, ale przebarwień nie ma.

Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Komentarze do: Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?