Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?

Input lag to prawdopodobnie najważniejszy parametr z punktu widzenia gracza, ponieważ określa on czas, jaki upływa od momentu wydania polecenia do momentu ukazania się efektu na ekranie.

Dotychczas do pomiaru opóźnienia wykorzystywałem metodę fotograficzną, polegającą na zestawieniu testowanego monitora z hi-endowym panelem Acer Predator XB271HU, cechującym się minimalnym opóźnieniem. Technika ta spotyka się jednak coraz częściej ze skądinąd słuszną krytyką, ponieważ pojedyncze badanie zwraca tylko różnicę pomiędzy dwoma konkretnymi monitorami, nie globalnie porównywalny rezultat zdatny do przedstawienia w formie wykresu.

Zadecydowałem więc o zmianie procedury na bardziej obrazową. Kamera rejestruje obraz z częstotliwością 240 kl./s, co daje ok. 4 ms na klatkę. W tym czasie zwalniam przycisk myszy, powodując rozjaśnienie widocznego na ekranie baneru i wypuszczenie przytrzymywanego przyciskiem papierka. Przywiązanie do interwałów wyklucza dokładny pomiar, ale pozwala oszacować wartość przybliżoną.

Wszystko doskonale obrazuje widoczna poniżej animacja.

Film poglądowy

Na łącznie dziesięć przeprowadzonych prób tylko raz udało się odnotować opóźnienie równe 8 ms. W pozostałych przypadkach było to 12 lub nawet 16 ms. Jako iż budżet na pojedynczą ramkę w monitorze 144-hercowym wynosi około 6,9 ms, zmierzone wartości nie są przesadnie wysokie, choć widać wyraźnie, dlaczego Samsung C49J89 nie jest anonsowany jako sprzęt dla wytrawnych graczy. Do niedzielnej zabawy czy produkcji jednoosobowych taka szybkość bezproblemowo wystarczy, ale fani intensywnych rozgrywek sieciowych znajdą dla siebie lepsze propozycje, zwłaszcza w cenie przekraczającej 4 tys. zł. 

Komentarze do: Test Samsung C49J89 – Panoramiczny absurd czy geniusz projektantów?