Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych

Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych

Uff, wprawdzie nie obyło się bez kilku nieoczekiwanych problemów i sporego poślizgu, jednak niniejszym docieramy do finału naszego testu wydajności kart graficznych, w grach esportowych. Czas zatem na odpowiednie podsumowanie. Przypomnijmy, sprawdziliśmy łącznie siedem modeli kart, na dwóch procesorach, w ośmiu różnych grach. Wielkimi nieobecnymi są, niestety, PUBG oraz Overwatch. Pierwsza z wymienionych gier postanowiła jednak spłatać nieoczekiwanego figla, drugiej zaś po prostu nie udało się w porę zdobyć. Tak czy inaczej, naszym zdaniem, dysponujemy wystarczającymi zasobami wyników do wyciągnięcia wniosków.

Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych

I tak, patrząc przekrojowo, gry esportowe są niezwykle zależne od procesora, ale nie oznacza to, że zakup nieco wydajniejszej karty graficznej pójdzie na marne. Wszystko zależy bowiem od platformy i preferowanych ustawień. Wprawdzie już GeForce GTX 1050 pozwala względnie komfortowo zagrać w każdą z produkcji uwzględnionych w tym teście, jednak, chcąc wykorzystać potencjał 120/144-hercowego monitora lub skosztować rozdzielczości wyższych niż Full HD, zakup droższych modeli staje się całkowicie uzasadniony. Owszem, nie w każdym przypadku, bo chociażby takie Heroes of the Storm ma dość specyficzny silnik, częściowo ograniczający płynność animacji do 60 kl./s, a League of Legends wszędzie generuje co najmniej setkę ramek, jednak nietrudno zarazem o tytuły mające kompletnie odmienny profil wydajności. Przykładowo, Counter-Strike: Global Offensive chodzi podobnie na wszystkich konfiguracjach tylko do czasu wystąpienia efektów przezroczystości, mianowicie użycia granatów dymnych, kiedy to karty spoza czołówki rażą nas odczuwalnymi spadkami responsywności. Idąc dalej, tytuły takie jak Fortnite, Rocket League, nowe World of Tanks czy nawet Dota 2 po prostu potrafią wymiernie spożytkować zwiększony budżet graficzny. Są wówczas też, nawiasem mówiąc, całkiem przyjemne dla oka, co obala mit o grach esportowych jako graficznych potworkach, zdatnych do wykrzesania z siebie pełni potencjału, przewidzianego przez autorów, na przysłowiowym kalkulatorze.

Wydajność w grach, względem GeForce'a GTX 1050 [100%], według minimalnej liczby klatek, przy procesorze Core i7-7700K @ 5 GHz

  ASUS Radeon
RX 570 4 GB
STRIX OC
ASUS GeForce
GTX 1060 3 GB
DUAL OC
MSI GeForce
GTX 1050 Ti 4 GB
Low Profile
CS:GO [1080p] 126% 122% 107%
CS:GO [720p] 102% 102% 101%
Dota 2 [1440p] 148% 169% 113%
Dota 2 [1080p] 127% 130% 107%
FIFA 18 [2160p] 204% 177% 111%
FIFA 18 [1080p] 165% 154% 104%
Fortnite [1080p] 138% 168% 117%
Fortnite [720p] 132% 168% 117%
HoTS [1440p] 113% 118% 111%
HoTS [1080p] 91% 101% 100%
LoL [1440p] 131% 109% 107%
LoL [1080p] 123% 101% 102%
Rocket League [1440p] 172% 165% 111%
Rocket League [1080p] 169% 181% 120%
WoT enCore [1080p] 150% 190% 117%
WoT enCore [720p] 146% 191% 121%
ŚREDNIO 140% 147% 110%

Inna sprawa, że wspomniana powyżej zależność od procesora, mimo wszystko, narzuca wykorzystanie mocniejszej jednostki obliczeniowej. Kiedy tylko przesiądziemy się na ekonomicznego Pentium G4600, wykresy ulegają drastycznemu spłaszczeniu, często zdecydowanie bardziej niż w przypadku "normalnych" gier AAA. Nie jest to jednak regułą, o czym świadczą m.in. FIFA 18, Fortnite i Rocket League.

Wydajność w grach, względem GeForce'a GTX 1050 [100%], według minimalnej liczby klatek, przy procesorze Pentium G4600

  ASUS Radeon
RX 570 4 GB
STRIX OC
ASUS GeForce
GTX 1060 3 GB
DUAL OC
MSI GeForce
GTX 1050 Ti 4 GB
Low Profile
CS:GO [1080p] 106% 102% 101%
CS:GO [720p] 106% 102% 101%
Dota 2 [1440p] 123% 129% 112%
Dota 2 [1080p] 95% 102% 101%
FIFA 18 [2160p] 202% 170% 111%
FIFA 18 [1080p] 112% 113% 102%
Fortnite [1080p] 115% 165% 115%
Fortnite [720p] 120% 166% 116%
HoTS [1440p] 96% 101% 101%
HoTS [1080p] 94% 101% 101%
LoL [1440p] 101% 104% 103%
LoL [1080p] 96% 101% 99%
Rocket League [1440p] 174% 166% 111%
Rocket League [1080p] 145% 168% 111%
WoT enCore [1080p] 150% 190% 117%
WoT enCore [720p] 148% 164% 123%
ŚREDNIO 124% 134% 108%

GeForce GTX 1050

Reasumując, poszukując karty graficznej z myślą o grach esportowych (albo całego komputera), należy przede wszystkim zapoznać się z charakterystyką konkretnego tytułu, co summa summarum nikogo szokować nie powinno. Naszym cichym faworytem, pod względem stosunku wydajności do ceny, jest GeForce GTX 1050, którego obecnie zakupić można już za niespełna 600 złotych, podczas gdy nieco wydajniejszy GeForce GTX 1050 Ti potrafi kosztować nawet 800 złotych (+33%), GeForce GTX 1060 3 GB zaś - 1100 złotych (+83%). Jak widać, różnice te rzadko znajdują potwierdzenie w liczbie generowanych klatek, i to niezależnie od procesora. Jako iż Radeon RX 570 jest właściwie niedostępny, a jeśli już to w horrendalnej cenie, traktujemy go jako ciekawostkę. Podobnie zresztą jeśli chodzi o Radeona RX 560, którego wprawdzie gdzieniegdzie daje się spotkać, na sklepowych półkach, ale przy cenie rzędu 700 złotych i wydajności sumarycznie słabszej od GeForce'a GTX 1050 jest on totalnie nieopłacalny. Nie polecamy przy tym najtańszych kart w stawce, czyli GeForce'a GT 1030 oraz Radeona RX 550. Często wymagają one zbyt daleko idących kompromisów, na poletku jakości obrazu, a to już niejako przeczy idei grania na pececie, wchodząc na grunt akceleratorów zintegrowanych.

Komentarze do: Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych