Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych

Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych

I oto nadszedł czas na Fortnite, czyli pierwszą grę typu Battle Royale w tym zestawieniu. Tytuł ten swą stale rosnącą popularność zawdzięcza głównie modelowi dystrybucji. Tryb kompetytywny jest bowiem dostępny bezpłatnie, jako Free-to-play, co istotnie odróżnia produkcję Epic Games od konkurencyjnego PUBG-a.

Jako iż Fortnite nie ma żadnego modułu powtórek, raz jeszcze zostaliśmy zmuszeni do przygotowania procedury testowej samodzielnie, przy czym mocno utrudniała to sama koncepcja produkcji, która, jak wiadomo, bazuje na pewnej nieprzewidywalności świata. Zdecydowaliśmy się więc na przeprowadzenie pomiarów w przedmeczowym lobby, poprzez przemierzenie określonego fragmentu mapy. Nie jest to, z całą pewnością, najbardziej wymagający scenariusz, ale zapewnia akceptowalną powtarzalność, dając zarazem dobry pogląd na różnice w wydajności między poszczególnymi modelami kart graficznych. Zbliżonych rezultatów, w części zasadniczej rozgrywki, możemy oczekiwać podczas eksploracji świata, a także starć o umiarkowanej intensywności. Kiedy na ekranie dzieje się więcej, co oczywiste, płynność może spaść. Dlatego też od przedstawionych na poniższych wykresach wyników warto odjąć jakieś 10 - 15%, by wyrobić sobie lepszy pogląd na krytyczne sytuacje.

Domyślnym środowiskiem opisywanej produkcji jest DirectX 11, i to w nim przeprowadzamy pomiary, korzystając jednocześnie z maksymalnych dostępnych ustawień jakości obrazu (preset epicki). Istnieją metody na wymuszenie renderowania w trybie DirectX 10, jednak zdaje się to być rozwiązaniem adresowanym do posiadaczy starszych kart graficznych, a takie w niniejszym zestawieniu po prostu nie zostały uwzględnione.

Fortnite

Alsen promocja

Przebiegi testowe:

 

Wyniki wydajności:

 

Omówienie wyników:

Profil wydajności Fortnite jest dość niespodziewany, mianowicie "procesorowość" tego tytułu jest w bardzo dużym stopniu zależna od posiadanej karty graficznej, a właściwie jej producenta. O ile przy kartach NVIDII dwurdzeniowy Pentium G4600 obniża osiągi tylko nieznacznie (do czasu większych starć), o tyle na Radeonach, po zastosowaniu ekonomicznej jednostki centralnej, zaczynają występować losowe spadki płynności. Co oczywiste, problemem w tym przypadku jest najprawdopodobniej wysoki narzut sterownika Adrenalin Software, na procesor, przy translacji środowiska DirectX 11.

Jeśli chodzi o samą wydajność kart graficznych, również widać, że produkcja Epic Games preferuje architekturę NVIDII. Zresztą tytuł ten promowany jest przez Zielonych, programiści wyposażyli go w funkcje takie jak ShadowPlay Highlights, a mając na uwadze dodatkowy narzut sterownika AMD na procesor, trudno byłoby spodziewać się czegokolwiek innego. Bądź co bądź GeForce GTX 1060 3 GB pozwala na "wymaksowanie" jakości grafiki, w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, z pewną nawiązką, podczas gdy Radeon RX 570 miewa chwilowe problemy z utrzymaniem 60 kl./s. Sumarycznie, wydajność konstrukcji Czerwonych jest bliższa modelowi GeForce GTX 1050 Ti, co, jak wiemy, należy potraktować w kategoriach osobliwości. Po obniżeniu jakości obrazu lub rozdzielczości, z Full HD, relatywnie płynnie zagramy na każdej karcie obecnej w zestawieniu, z czego minimalny frame rate na Radeonach wciąż pozostaje mocno uwarunkowany procesorem. Tym samym, chcąc składać komputer z myślą o Fortnite, warto pokusić albo o czterordzeniowca z relatywnie mocnym pojedynczym wątkiem, chociażby Core i3-8100, albo bezwarunkowo wybrać kartę marki NVIDIA. 

Dobrą wiadomością jest, że gra, w przeciwieństwie do chociażby Counter-Strike'a, nie premiuje jakoś szczególnie bardzo wysokich klatkaży. Komfort zabawy jest tym większy, im frame rate - stabilniejszy, nie bezwzględnie najwyższy. Czasem dobrą opcję stanowi nawet aktywacja przewidzianej przez twórców blokady płynności, do 60 kl./s, co dodatkowo wygładza krzywą przedziałów czasowych (ang. frame time). Alternatywnie, można spróbować rozgrywki z dynamiczną synchronizacją. Monitory obsługujące Adaptive-Sync stają się bowiem coraz bardziej przystępne cenowo (sprawdź).

 

Materiały dodatkowe:

Komentarze do: Zbiorczy test wydajności niedrogich kart graficznych w grach e-sportowych