Test poleasingowych laptopów w porównaniu z nowymi modelami do 1500 zł

Test poleasingowych laptopów w porównaniu z nowymi modelami do 1500 zł

DELL Latitude E5530 to delikatnie odświeżony Latitude E5520. Główna zmiana dotyczy procesora, modele drugiej generacji zastąpiono modelami z generacji trzeciej. Nie przyniosło to wielkich zysków wydajności (zegary podniesiono o średnio 200 MHz), ale Core trzeciej generacji były wykonane w niższym procesie technologicznym (22 nm zamiast 32 nm) i zużywały minimalnie mniej energii elektrycznej. Jeśli natomiast chodzi o samego DELL-a, Latitude E5530 to także model klasy biznesowej, choć nie jest w całości wykonany z metalu. Nie różni się od za bardzo względem poprzednika. Jedyna istotna zmiana to zastąpienie slotu Express Card slotem Smart Card na karty kodowe mające zabezpieczać laptop przed nieautoryzowanym dostępem. Podobnie jak u poprzednika mamy dodatki typowe dla klasy biznes  - złącze na kartę SIM, niejednokrotnie zintegrowany modem (jeszcze 3G, choć trzeba przyznać, że nie każdy poleasingowy egzemplarz będzie go miał), czy złącze na stację dokującą. Jest jednak pewna dość istotna zmiana w kwestii interfejsów - laptop ma wszystkie 3 porty USB w wersji 3.0 - co dziś ma już jednak znaczenie w przypadku dysków USB czy szybkich pendrive-ów. Nie jest to jednak dziwne, bowiem właśnie chipsety siódmej serii jako pierwsze miały zintegrowany kontroler USB 3.0 - więc złącza te uzyskano bez konieczności użycia zewnętrznego kontrolera.

Laptopy poleasingowe

Specyfikacja DELL Latitude E5530:

  • Core i5 3340M
  • 4 GB RAM DDR3 1333 MHz
  • Intel HD Graphics 4000 (zintegrowana)
  • Ekran 15,6" TN, 60 Hz z matową powłoką
  • HDD 320 GB 7200 obr./min
  • waga 2,75 kg
  • cena około 1250 zł

Charakterystyka podstawowych komponentów:

AsusGR8II

Procesor

Core i5 3340M to procesor z rodziny Ivy Bridge, Core trzeciej generacji. Ma 2 rdzenie i obsługuje Hyper Threading - więc system widzi cztery logiczne rdzenie. Taktowanie wynosi bazowo 2,7 GHz, a w trybie Turbo do 3,4 GHz. To znacznie więcej niż kolejne serie procesorów U znajdujące się w powszechne w nowszych laptopach z tej publikacji. Była to pierwsza seria procesorów Intela w 22 nm litografii i pobierała nieco mniej energii - jednak TDP jest takie, jak u poprzednika i wynosi 35 W.

 

 

Asus GR8 II

 

Układ graficzny

Układ graficzny GT2 (HD Graphics 4000) zawarty w procesorach trzeciej generacji (Ivy Bridge) miał 16 jednostek wykonawczych i wspierał DirectX 11. Umożliwia uruchomienie praktycznie każdej nowej gry, jednakże w wymagających tytułach wydajność nie jest zadowalająca - w szczególności właśnie tych korzystających z DirectX 11. Nieco lepiej niż w przypadku poprzednika z Core drugiej generacji jest natomiast ze sterownikami, co w wielu sytuacjach może pomóc z kompatybilnością - trzeba jednak uczciwie przyznać, Intel już dawno porzucił wsparcie także i dla tej rodziny zintegrowanych układów grafiki.

Pamięć RAM

Egzemplarz, który testowaliśmy, był wyposażony w 4 GB pamięci RAM DDR3 1333 MHz. To wciąż rozsądna ilość jak na komputer biurowy, do codziennego użytku lub taki, na którym nie będą uruchamiane gry i wymagające aplikacje..

Asus GR8 II

Przestrzeń dyskowa

Zastosowano dysk o pojemności 320 GB i szybkości obrotowej 7200 obr./min. Dzisiaj takie pojemności nie są już dawno produkowane. System operacyjny nie działa zbyt responsywnie - ale to domena wszystkich laptopów bez nośnika SSD na pokładzie. Gorzej z pojemnością, 320 GB często bywa niewystarczająco.

Budowa, ekran, kultura pracy

Klawiatura oraz Touchpad

Laptopy poleasingowe

Bez zmian względem poprzednika - klawiatura jest solidna i wygodna, posiada odseparowany blok numeryczny - podobnie jak w najnowszych gamingowych laptopach. Pracuje się przyjemnie, choć w niektórych miejscach lekko się zapada, gdy naciskamy klawisze - ciężko jednak stwierdzić, czy było tak od samego początku, czy jest to po prostu oznaka zużycia. W przypadku tego modelu klawiatura nie ma niestety podświetlenia. Układ klawiszy jest standardowy, z pewnością osobom na co dzień pracującym na komputerach stacjonarnych się spodobają detale jak np. klawisz Enter o podwójnej wysokości. W oczy rzuca się stosunkowo niewielka ilość funkcji wywoływanych klawiszem Fn - można to jednak wytłumaczyć tym, że przyciski głośności są całkowicie osobne, podobnie jest z przełącznikiem wyłączającą kartę WiFi. Touchpad jest precyzyjny, ale niestety naszym zdaniem sporo za mały, by pracować wygodnie. Trzeba tylko zwiększyć szybkość wskaźnika, żeby się nie denerwować, ale wtedy tracimy troszkę jego precyzji.

Porty I/O

Laptopy poleasingowe

Lewa strona: 2 x USB 3.0 (w tym jeden combo z eSATA), HDMI, czytnik kart SD, złącze Smart Card oraz gniazdko Kensingtona.

Laptopy poleasingowe

Prawa strona: 1 x USB 2.0, VGA, gniazdo słuchawkowe oraz nagrywarka DVD.

Laptopy poleasingowe

Tył: Gniazdo Ethernet, 1 x USB 2.0 oraz złącze ładowania.

Ekran

Bez zmian względem poprzednika, ekran (o przekątnej 15,6") jest oparty o średniej klasy matrycę TN, co w oczywisty sposób ogranicza nam kąty widzenia bez znaczącej utraty odwzorowania kolorów - zwłaszcza jeśli popatrzymy na ekran od dołu. Aby uzyskać optymalne odwzorowanie barw, trzeba dość precyzyjnie ustawiać ekran. Matryca nie jest na najwyższym poziomie, ale 70,6% odwzorowania palety sRGB (jeszcze lepiej niż u poprzednika) to niezły wynik, jeśli porównamy go ze sporą częścią nowych laptopów dostępnych na rynku - szczególnie z niskich segmentów cenowych. Maksymalna jasność podświetlenia nie jest zbyt duża, ale matowa powłoka nieco ratuje sytuację, podczas pracy w warunkach sporego nasłonecznienia.

Gamut

Krzywe tonalne

Krzywe kalibracji

 

Podsumowanie

DELL Latitude E5530 to udana kontynuacja poprzednika, a więc modelu Latitude E5520. Oba te modele różnią się jedynie kosmetycznie. Od strony wykonania jest to bardzo dobry poziom. Choć obudowa jest wykonana z tworzywa sztucznego, nie ma tutaj kiepsko spasowanych i skrzypiących elementów. Sporo tych modeli do dziś zachowało się w naprawdę dobrym stanie, więc nabycie wersji klasy A lub nawet A+ nie powinno być większym problemem. Laptop zachował przyzwoity ekran, mimo że jest to matryca TN, to jednak znacznie lepsza niż w wielu nowych konstrukcjach dostępnych na rynku. A jeśli chodzi o wydajność, to w stosunku do poprzednika, Latitude E5520 możemy liczyć na dodatkowe 10-15% wydajności jeśli chodzi o procesor i 20-25% wydajności układu graficznego. Latitude E5530 jest także sprzętem nowszym o rok, tym samym znacznie łatwiej znaleźć konfiguracje z nośnikiem SSD i 8 GB pamięci RAM - jeśli ma to być nasz jedyny komputer, to z pewnością warto się zastanowić. Dodatkowo wszystkie porty USB są w wersji 3.0 - w dobie szybkich dysków zewnętrznych czy nawet pendrive robi to już znaczącą różnicę. O wyższości nad nowymi laptopami w podobnej cenie (ok. 1200 zł) nie ma się co rozpisywać, laptopy z Celeronem N3060 (tak naprawdę Atomem) mają tylko tę zaletę, że są nowe. Poza tym próżno szukać jakichkolwiek innych, gdyż Core i5 nawet 5-6 letni jest w każdym zastosowaniu szybszy - czasem nawet o kilka klas wydajności. Tym bardziej w przypadku odmian Latitude E5530 z nośnikiem SSD, które nie są wiele droższe niż prezentowany tutaj wariant. I na koniec - laptop przejął niestety pewną wadę poprzednika - pod pełnym obciążeniem procesora bywa głośny.

Laptopy poleasingowe

 

 

DELL E5530

  dobra jakość wykonania (mimo, że plastik); solidna klawiatura; przyzwoity ekran; dobra wydajność w zastosowaniach codziennych; wysoka opłacalność zakupu

głośny układ chłodzenia pod pełnym obciążeniem

Cena: około 1249 zł z systemem Windows 10 (MAR), cena na dzień 20.04.2018

Link do sklepu

Komentarze do: Test poleasingowych laptopów w porównaniu z nowymi modelami do 1500 zł